Idą dwie mamy z dziećmi. Jedna trzyma swoje dziecko za rękę, obok druga idzie z dzieckiem swobodnie idącym obok.

– „Ojej, ale Pani córka jest samodzielna, jak Pani to robi?”- pyta pierwsza.

-„Pozwalam jej”.

Proste? Jednak nie.

Samodzielny, czyli jaki.

Według Słownika Języka Polskiego samodzielny, to m.in. ktoś „daje sobie radę, nie potrzebuje pomocy, tworzy odrębną całość”. Samodzielny to człowiek- nastolatek, który podejmuje decyzje ponosząc  ich konsekwencje; decydujący o tym, jakie będzie miał włosy, jaki styl ubierania preferuje, na co wyda swoje kieszonkowe, które dostaje od nas, rodziców, w drodze naszej samodzielnej decyzji. Samodzielność to proces odkrywania siebie, eksploracji, próbowania nowych możliwości, które daje okress dojrzewania, szukania własnej tożsamości. To skrajności, w które wpada nastolatek, bo szuka własnego Ja i jak określa to teoretyk rozwojowy, Erik Erikson, jest to indywiduacja, czyli proces, w którym nastolatki zaznaczają swoją odrębność od rodziców i próbują odkrywać, kim są i kim chcą być. Samodzielność to w końcu droga do budowania własnej samooceny, do przeżywania własnych emocji oraz rozwój kompetencji potrzebnych w życiu dorosłym. Tylko jak z tymi wyborami się pogodzić, kiedy widzimy, że nie są one zgodne z naszymi przekonaniami czy wartościami?

Dlaczego nie pozwalamy na samodzielność?

Kochamy nasze dzieci, a jak się kocha to się o nie dba. Łatwo  tu można wpaść w pułapkę nadopiekuńczości. Często rodzice chcą uchronić dziecko przed całym złem tego świata, bo może stać mu się krzywda, bo będzie mu przykro, rozczaruje się, bo ja-rodzic zrobię to szybciej i lepiej, mój nastolatek sam nie wie, czego chce, to mu podpowiem – mam w końcu doświadczenie. Przecież ja -rodzic wiem, że najlepiej być lekarzem, prawnikiem, a nie np. cukiernikiem. Granice, które stawiamy dzieciom często są sztywne, nieadekwatne, często nieomówione i niewypróbowane. Są, bo wiemy lepiej, zapominając o własnym dorastaniu. I choć te granice są  ważne w życiu, to warto pamiętać, że najważniejsze wyznaczać je tak, by dawały swobodę. Jednocześnie uświadamiać drugą stronę, że przekroczenie ich często jest tam, gdzie narusza się dobra innychczy normy obowiązujące w danej przestrzeni, a każdy krok  niesie za sobą konsekwencje.

Rodzic, jako „wspierający trener” z bocznej linii boiska.

Wychowanie, ustalanie granic, formułowanie podstawowych zasad, wspieranie i przekazanie swojej wiedzy przez rodzica…..Potem zaczyna się mecz. Wychodzi dziecko niczym zawodnik, mając w głowie różne rzeczy wyniesione z domu. Staje naprzeciw innych i musi sobie radzić, próbować, szukać miejsca dla siebie w tym przysłowiowym meczu życiowym. Sprawdza, czy lepiej być napastnikiem czy obrońcą, a może jednak bramkarzem. Trener może wtedy jedynie się przyglądać i czasem coś podpowiedzieć, nakierować z tzw. bocznej linii boiska, ale czy zawodnik to usłyszy i zastosuje, na to wpływu nie mamy. I niczym „wspierający trener” możemy po meczu cieszyć się po wygranej lub pocieszać po porażce. Możemy wspierać przy „kontuzji” albo omówić nową taktykę po złym wyborze, ale doświadczenie meczu nauczy zawodnika konsekwencji każdego ruchu.

A może jednak warto?

Może warto pozwolić wydać kieszonkowe na rzecz z perspektywy rodzica zupełnie niepotrzebną? Omówić najpierw konsekwencje takiego wydatku, kiedy jeszcze przed chwilą nasz nastolatek zbierał pieniądze na coś zupełnie innego, na czym mu zależało. Może warto porozmawiać, co mają wyrażać różowe włosy albo czarny strój zanim skrytykujemy i zakażemy? Dziecko i tak zrobi swoje za rogiem, jak tylko rodzic nie będzie widział. Za to nadmierna kontrola może jedynie spowodować, że dziecko zacznie nas oszukiwać i przestać z nami rozmawiać w ramach młodzieńczego buntu. Wybór, doświadczanie, konsekwencje te młodzieńcze można wspierać pytaniami: „Co ten wybór dla Ciebie znaczy?”, „Jak mogę Cię w tym wesprzeć?”, „W jaki sposób chcesz to osiągnąć” itp. Dadzą one nastolatkowi poczucie ważności, zaufania i bezpieczeństwa, a na przyszłość zasób w postaci samodzielności…

…, bo samodzielny nastolatek, to w przyszłości samodzielny dorosły.

Agnieszka Pierzchalska


Literatura:
Mackenzie, J.R. (2018). Nastolatki. Kiedy pozwolić? Kiedy zabronić? Sopot: GWP
https://sjp.pwn.pl/szukaj/samodzielny.html

Czytaj pozostałe wpisy: